sobota, 21 grudnia 2013
Od Galdora - Jak tu dotarłem? cz. 1
Moje życie było puste. Każdy dzień toczył się powoli. Byłem sam. Zawsze sam jak palec. Mogłem liczyć tylko na siebie....Jaka była moja przeszłość?
Ja i moja siostra, a także brat wychowywaliśmy się w górskiej jaskini. Rodzice byli samotnikami. Ponoć kiedyś należeli do watahy, jednak odeszli...Czemu? Tego nigdy nie powiedzieli. Pewnego dnia ojciec wyszedł zapolować. nie było go przez cały dzień. Matka zaczęła się niepokoić i wybiegła z jaskini go poszukać. Przed odejściem kazała mojemu bratu, który był najstarszy opiekować się nami. Nie wróciła. Czekaliśmy na nich już dwa dni. Byliśmy strasznie głodni. Pewnego dnia doszło między nami do sprzeczki, ja obrażony skryłem się w szczelinie w ścianie i tam zasnąłem.
Następnego dnia obudziłem się sam. Nie było mojej siostry, ani nie było brata. Na ziemi widniały plamy krwi...Teraz było to tylko zamazanym wspomnieniem.
Później zawsze byłem sam. Widziałem kilka razy inne wilki, ale trzymałem się z daleka. Żyłem w górach polując na kozice i śpiąc w ciasnych, chłodnych jaskiniach. Do czasu....
Teraz nie wyczuwałem ani jednej kozicy. Nie było w pobliżu niczego, co dałoby się zjeść.
"Chyba pora stąd odejść" - pomyślałem
Skierowałem się w pierwszą lepszą stronę.
C.D.N.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz